BLOG

Monotasking czy multitasking – co lepiej sprawdza się w pracy PR-owca?

Praca PR-owca bardzo często wymaga działania pod presją czasu, dlatego idealny PR-owiec, oprócz bycia wszechstronnym, powinien odznaczać się wielozadaniowością a do tego na czas wywiązywać się ze swoich obowiązków. Czy oby na pewno? Czy rzeczywiście wielozadaniowość to główny wyznacznik dobrego PR-owca?

Pisanie informacji prasowej, kontaktowanie się z dziennikarzami w sprawie publikacji przesłanych ostatnio materiałów, przygotowanie strategii działań na kolejne półrocze, reagowanie w sytuacji kryzysowej, monitoring mediów czy przygotowanie raportu podsumowującego ostatni miesiąc współpracy – każdy dzień PR-owca wypełniony jest po brzegi. Co więcej niemalże każde zadanie powinno zostać wykonane możliwie jak najszybciej. Czy można te wszystkie zadania wykonywać jednocześnie? Czy istnieje podzielność uwagi?

Utarło się, że bycie wielozadaniowym, czyli tzw. multitasking to pozytywna cecha, a przede wszystkim pożądana w pracy PR-owca. Nic bardziej mylnego! Wspomniany multitasking to nic innego, jak skupianie się na wielu rzeczach jednocześnie, tym samym nie poświęcając odpowiedniej uwagi żadnej z nich. Co za tym idzie, efektywność wykonywanych jednocześnie zadań jest niska.

Tylko 2 proc. populacji potrafi pracować w systemie wielozadaniowości. Zdecydowana większość powinna przerzucić się na monotasking, dzięki któremu ich praca będzie bardziej efektywna i wykonywana w szybszym czasie[1].

Kluczem do terminowego i rzetelnego wykonania wszystkich obowiązków w pracy PR-owca jest zatem określenie priorytetów, a następnie realizowanie określonych celów. Tu mamy do czynienia z przeciwieństwem multitaskingu, czyli monotaskingiem, do którego stworzony jest nasz mózg. Skupianie się tylko na jednym zajęciu pozwala osiągnąć lepsze efekty i jednocześnie wykonać je szybciej. Nie tracimy czasu na niepotrzebne przeskakiwanie między dokumentami i nie każemy naszemu mózgowi przełączać się na inny temat.

Stawiając na monotasking, uzyskamy nie tylko lepsze efekty, ale także szybciej i rzetelniej wywiążemy się z codziennych zadań.

 

Autor tekstu: Ewelina J.

[1] http://www.newyorker.com/science/maria-konnikova/multitask-masters