Posts Taged agencja

Real Time Marketing – sposób na szybkie zdobycie popularności?

Marketing czasu rzeczywistego to spontaniczna i inteligenta reakcja na bieżące wydarzenia lub zjawiska, ale także tworzenie spójnego oraz dynamicznego contentu. Takie działania pomagają utrzymać dobrą komunikację z odbiorcą, który wchodzi w interakcję z marką – komentuje oraz udostępnia jej posty, a dzięki temu zwiększa zasięg ich dotarcia.

W dobie Internetu, a w szczególności mediów społecznościowych, największym zainteresowaniem cieszą się te firmy, które wykazują się czujnością i refleksem, ponieważ to ich działania pozostają w pamięci konsumentów. Aby lepiej zrozumieć działanie tego mechanizmu, warto poprzeć powyższą teorię konkretnymi przykładami. Za mistrzów Real Time Marketingu uznaje się obecnie m.in. Oreo i Samsunga. Równie popularne są akcje zorganizowane przez markę LG oraz Martini.

Oreo

Super Bowl, czyli finałowy mecz o mistrzostwo w lidze futbolu amerykańskiego, traktowany jest przez Amerykanów jako nieformalne święto narodowe. Niemal wszyscy tego dnia śledzą wydarzenia sportowe. W 2013 roku oglądało je przed ekranem telewizorów około 108 mln osób. Wiele z nich komentowało ten mecz na bieżąco w mediach społecznościowych, głównie na Twitterze (zanotowano ponad 24 mln tweetów).

Kiedy nieoczekiwanie doszło do awarii elektryczności i na stadionie zrobiło się ciemno, Oreo zareagowało natychmiast. W ciągu kilku minut marka przygotowała tweet, do którego została załączona grafika z hasłem: „You can still dunk in the dark”, a więc: „W ciemności nadal możesz jeść ciastka Oreo”. Ten post był retweetowany kilkanaście tysięcy razy i sprawił, że o marce zrobiło się wyjątkowo głośno.

Samsung

W 2014 roku, jak co roku, odbyła się gala wręczania Oscarów. Jednym z jej sponsorów był Samsung, a prowadzącą – amerykańska scenarzystka, aktorka i prowadząca popularne w USA show, Ellen DeGeneres. W trakcie wieczoru zainicjowała ona zrobienie selfie, na którym znalazły się największe gwiazdy Hollywood: Bradley Cooper, Meryl Steep, Julia Roberts, Angelina Jolie, Brad Pitt, Kevin Spacey, Jennifer Lawrence, Channing Tatum oraz Lupita Nyong.

Dla Samsunga to zdjęcie było marketingowym strzałem w dziesiątkę. Bardzo szybko zdobyło popularność na Twitterze, a użytkownicy portalu udostępniali je ponad 3 mln razy.

Martini

Bardzo ciekawa akcja z zakresu Real Time Marketingu została przeprowadzona przez Martini w Belgii. Kilka dni przed Bożym Narodzeniem, producent stworzył stronę Will the king say „party”? – zadaniem internautów było odgadnięcie, w którym momencie (minuta, sekunda, milisekunda) król wypowie słowo „party”. Nagrodą za wskazanie najdokładniejszego czasu, był roczny zapas Martini.

Istniała obawa, że akcja zakończy się niepowodzeniem, ponieważ król nie był zaangażowany w to wydarzenie. Jednak udało się – dokładnie w 8 minucie 19 sekundzie i 44 milisekundzie wypowiedział słowa: „…and these Christmas and New Year Parties”. Wydarzenie cieszyło się bardzo dużą popularnością i zaangażowało się w nie ponad 22 tys. osób.

LG

W Polsce także można spotkać się z dynamicznymi i ciekawymi reakcjami na wydarzenia. Przykładem na to jest akcja zorganizowana przez LG, która okazała się wizerunkowym sukcesem dla marki. Kiedy 10-letnia Emilka z Poznania zgubiła telefon marki LG, w jego poszukiwania zaangażowało się kilkaset osób, aż informacja o tym zdarzeniu dotarła do producenta. Przysłał on dziewczynce nowy model telefonu i niewielkim kosztem poprawił wizerunek marki wśród polskich konsumentów.

Trafna reakcja firm, może zapewnić im dużą popularność, a także pomóc wyróżnić się na tle konkurencji. Według badań opracowanych przez Direct Marketing Association, ponad ¾ marketerów uważa, że marketing czasu rzeczywistego ma bardzo duży wpływ na całą promocję firmy. Inteligentne oraz adekwatne do kontekstu wydarzeń akcje w Internecie mogą przynieść wiele dobrego, a marka ma szansę na stałe zaistnieć w świadomości konsumenta.

 

Autor tekstu: Ola

Źródło zdjęcia: Oreo

Grzechy PR: Nieprzygotowanie do rozmowy z dziennikarzem

Wielu PR-owców, wysyłając informację prasową do redakcji, nastawia się na publikację gotowego materiału. Nie biorąc przy tym pod uwagę faktu, że dziennikarze mogą zadawać szczegółowe pytania dotyczące tekstu, który chcieliby opublikować. To duży błąd, ponieważ do takiej rozmowy należy być odpowiednio przygotowanym.

Zdarza się, że dziennikarz, który otrzymał od nas materiał, chciałby opublikować go jeszcze dzisiaj, ale brakuje mu kilku istotnych informacji. W takiej sytuacji, nieprzygotowany do rozmowy z nim PR-owiec kontaktuje się ze swoim klientem – oczywiście, nie ma nic w tym złego, o ile nie są to podstawowe informacje na temat jego działalności. W każdym innym przypadku, dane i materiały na potrzeby publikacji powinny zostać zebrane odpowiednio wcześniej – tak, aby dziennikarze w przypadku zainteresowania mieli do nich szybki dostęp, a szansa na publikację nie przepadła bezpowrotnie.

PR-owcy muszą posiadać konkretną wiedzę na temat tego, o czym piszą. Obowiązkowo powinni znać odpowiedzi na pytania: o czym jest tekst, dlaczego jest on istotny, jakie znaczenie ma dla dziennikarza i dlaczego kontaktują się z nim w tej sprawie. PR-owcy powinni być również przygotowani do udzielenia bardziej szczegółowych informacji – w zależności od reprezentowanego klienta i jego oferty. Przykładowo – w przypadku promocji wydarzeń, powinni być gotowi nie tylko do udzielenia informacji o dacie i miejscu wydarzenia oraz jego tematyce, ale również o jego szczegółowym harmonogramie, poprzednich edycjach, cenie i warunkach uczestnictwa, liczbie osób, które pojawią się podczas imprezy i atrakcjach przygotowanych przez organizatorów.

Oczywiście takich kwestii jest wiele, a to są tylko niektóre z nich. Warto pamiętać również o wcześniejszym przygotowaniu zdjęć w rozdzielczości do druku – aby w ostatniej chwili na ich dosłanie dziennikarzowi nie okazało się, że nie jest to możliwe.

 

Autor tekstu: Marta