Co pokazał „Sylwester z Andrzejem Dudą”?

W ostatnich tygodniach głośno było o zorganizowanym na portalu Facebook wydarzeniu – Sylwestrze z prezydentem. Zgromadziło ono ponad 500 tys. obserwujących i odbiło się szerokim echem w wielu mediach. Wydarzenie to było także stałym tematem na portalach takich jak Kwejk czy Wykop. Postanowiliśmy sprawdzić, jakie najważniejsze wnioski można z niego wyciągnąć.

  1. Prezydent Duda „umie w internety”

 

Andrzej Duda już nie raz udowodnił, że ma świadomość, jak ważną grupą wyborców są dla niego internauci, dlatego od początku jego kadencji byliśmy świadkami kilku ciekawych działań, mających zyskać ich sympatię. Dotychczas najważniejszym wydarzeniem była sesja odpisywania na żywo na komentarze użytkowników serwisu Wykop.pl. Jednak fakt uwzględnienia popularności wydarzenia „Sylwester z Andrzejem Dudą” w życzeniach noworocznych od pary prezydenckiej odbił się tak pozytywnym echem wśród internautów, że z pewnością na długo pozostanie w ich pamięci. Rodzi się więc ciekawe pytanie, czy w przyszłości będziemy świadkami większego udziału takich akcji w kreowaniu wizerunku polityków?

  1. Potężna moc jednego wpisu

 

Przed 31 grudnia na stronie wydarzenia swoje humorystyczne wpisy zamieszczały tworzone specjalnie w tym celu, fałszywe konta sław, takich jak Mariusz Pudzianowski, Arkadiusz Milik czy Donald Trump. Jednak jeden z najpopularniejszych i najczęściej komentowanych wpisów nie należał do podrobionego konta, ale był oficjalnym profilem polskiej policji i zawierał „przyjacielskie” przypomnienie o tym, że cisza nocna zaczyna się o 22:00. Temat tego komentarza był poruszany w wielu mediach, co pokazuje, jak niewiele trzeba do kreowania pozytywnego wizerunku.

  1. Ciągle to pomysł jest najważniejszy

 

Swój „udział” w wydarzeniu z prezydentem zadeklarowało 340 tys. osób, natomiast dodatkowe 226 tys. je obserwowało. Oznacza to, że wydarzenie śledziło w sumie 566 tys. użytkowników Facebooka. Najpopularniejsze fanpage’e znanych marek po paru latach prowadzenia i intensywnych działań mają „tylko” 3 do 4 razy więcej followersów. To pokazuje, że jeszcze nie żyjemy w czasach, w których „wszystko już było” i ciągle jest miejsce na dobre pomysły, które są w stanie wypromować się… same.

 

Autor tekstu: Krzysztof

Źródło zdjęcia: memy.pl

WYPEŁNIJ

FORMULARZ