Posts Taged agencjapublicrelations

Złote Spinacze 2020 rozdane! Good One PR z dwiema nagrodami

Debiut w najważniejszym konkursie branżowym Złote Spinacze agencja Good One PR zakończyła dwiema nagrodami. Kampania PR dla marki Bobby Burger otrzymała Srebrny Spinacz w kategorii Launch produktu, usługi lub firmy, czyli najwyższą z nagród przyznanych w tej kategorii. Z kolei kampania komunikacyjna akcji crowdfundingowej Mazurskiej Manufaktury Alkoholi w kategorii PR finansowy i relacje inwestorskie została nagrodzona Brązowym Spinaczem!

Złote Spinacze to wydarzenie, na które każdego roku czeka cała branża public relations w Polsce. Konkurs organizowany przez Związek Firm Public Relations nagradza najskuteczniejsze, najbardziej kreatywne, najlepiej przygotowane oraz wdrożone kampanie i działania komunikacyjne. Projekty ocenia niezależne jury, w skład którego wchodzi ponad 80 ekspertów. 

XVIII edycja Złotych Spinaczy była wyjątkowa nie tylko z powodu pandemii, przez którą wydarzenie razem z Galą rozdania nagród zostało przeniesione do świata wirtualnego. Do konkursu wpłynęło rekordowe 395 zgłoszeń w 36 kategoriach. Tym bardziej cieszy fakt, że zrealizowane przez nas kampanie PR zostały dostrzeżone i nagrodzone statuetkami!

Debiut Good One PR w Złotych Spinaczach

Kampania PR “Power Plant – nie lekceważ potęgi roślinnej mocy!”, którą realizowaliśmy dla marki Bobby Burger z okazji wprowadzenia pierwszego wegańskiego burgera w historii sieci, otrzymała Srebrny Spinacz w kategorii Launch produktu, usługi lub firmy. Co ważne – w tej kategorii nie było Złotego Spinacza, a więc srebrna nagroda jest najwyższą z przyznanych. Uwadze jury nie umknęła również kampania komunikacyjna akcji crowdfundingowej „Kraft to nie tylko piwo!”, którą realizowaliśmy dla Mazurskiej Manufaktury Alkoholi. Została ona nagrodzona Brązowym Spinaczem w kategorii PR finansowy i relacje inwestorskie. W tej kategorii również nie przyznano Złotego Spinacza.

Szczegóły zwycięskich projektów poniżej. 

 

  • Power Plant – nie lekceważ potęgi roślinnej mocy!

 

Intensywna i angażująca kampania PR, którą realizowaliśmy z okazji wprowadzenia do sieci Bobby Burger pierwszego wegańskiego burgera, spotkała się z bardzo dobrym odbiorem wszystkich grup docelowych: mediów, influencerów, społeczności wegetarian i wegan oraz obecnych klientów sieci.

Bobby Burger to marka znana ze swoich burgerów 100 proc. wołowina, która fakt ten chętnie podkreśla w swojej regularnej komunikacji. Z tego powodu, planując kampanię PR dla nowej roślinnej opcji, stanęliśmy przed nie lada wyzwaniem: jak dotrzeć do konsumentów z dwóch skrajnie różnych kategorii: mięsożerców, którzy często z awersją podchodzą do dań wegańskich oraz wegetarian i wegan, którzy znają tę sieć z jej głównej kategorii – burgerów mięsnych? Jak zrealizować nie tylko efektowną, ale i efektywną kampanię PR bez dodatkowych środków na działania płatne? 

Efekty dobrze dobranych narzędzi i działań to nie tylko sukces medialny – ponad 100 publikacji w mediach o różnym profilu, m.in. radiozet.pl, Puls Biznesu, rp.pl, noizz.pl, vogue.pl, Men’s Health, beszamel.se.pl, vege.com.pl, Nasze Miasto Warszawa – ale również sprzedażowy – zainteresowanie burgerem „Power Plant” przerosło oczekiwania sieci Bobby Burger – w pierwszym tygodniu sprzedaż osiągnęła poziom zakładany na cały miesiąc, a połowę tego wyniku osiągnięto już w pierwszy weekend po wprowadzeniu burgera do lokali!

 

  • Kraft to nie tylko piwo!

 

Mazurska Manufaktury Alkoholi zwróciła się o wsparcie do naszej agencji, gdy licznik prowadzonej zbiórki crowdfundingowej utknął w martwym punkcie. Przystępując do współpracy w połowie akcji mierzyliśmy się z licznymi wyzwaniami. Jak, w tak krótkim czasie i w ramach bezpłatnych działań PR, dotrzeć do potencjalnych inwestorów i zachęcić ich do zakupu akcji małej, rodzinnej firmy, nieznanej szerzej na rynku? W jaki sposób określić grupę docelową, skoro kraftowe alkohole mocne to na polskim rynku niszowy produkt? Jak zainteresować media zbiórką w momencie, gdy tego typu akcje przykuwają uwagę dziennikarzy głównie na samym starcie oraz już po jej zakończeniu? Dodatkowym utrudnieniem był też fakt, że Manufaktura działa w branży alkoholi mocnych, co z przyczyn prawnych ograniczyło spektrum kanałów i narzędzi komunikacji. 

Postawiliśmy na szeroką komunikację, uwzględniającą kilka strategicznych grup odbiorców: społeczność lokalną, która zna firmę oraz ma sentyment do jej siedziby, inwestorów indywidualnych, którzy śledzą wiadomości w mediach biznesowych, miłośników alkoholi rzemieślniczych, a także fanów Magdy Gessler, która jako ambasadorka akcji zachęcała nie tylko do zainwestowania, ale również możliwości spotkania się z nią ramię w ramię podczas Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy.

Dzięki intensywnej kampanii PR, przeprowadzonej przez Good One PR, nieznana szerzej na rynku spółka pozyskała ostatecznie 2,54 mln zł od ponad 1000 akcjonariuszy, zajmując tym samym 6. miejsce w historii zbiórek equity crowdfundingowych – znajdując się w gronie tak znanych marek, jak Wisła Kraków, PINTA czy Doctor Brew. W niespełna 1,5 miesiąca naszych działań w przestrzeni medialnej pojawiło ponad 150 wzmianek na temat akcji crowdfundingowej. Publikacje na temat akcji Mazurskiej Manufaktury były obecne w mediach o różnym profilu, m.in. Rzeczpospolita, Puls Biznesu, Wp.pl, Gazeta.pl, Olsztyn.agora.pl, Gazeta Olsztyńska, Mambiznes.pl, Portalspozywczy.pl, Pudelek.pl, Chillizet.pl, Se.pl.

 

To był udany debiut w konkursie Złote Spinacze! Jeszcze raz ogromne gratulacje dla zespołów Eweliny Puławskiej oraz Martyny Dziopak, które były odpowiedzialne za te projekty oraz wielkie podziękowania dla naszych Klientów – bez wspaniałej współpracy z Wami, świetnego przepływu informacji i otwartości na działania nie byłoby to możliwe.

 

Jak efektywnie współpracować z agencją PR?

Jeżeli jesteś przedsiębiorcą i zamierzasz wprowadzić na rynek nowy produkt, szukasz skutecznego sposobu na dotarcie do konkretnych grup odbiorców, bądź też chcesz wypromować swoją działalność i zyskać przewagę konkurencyjną, bardzo prawdopodobne, że skierujesz swoje kroki do agencji public relations. Jeżeli chcesz, aby współpraca pomiędzy wami była efektywna, warto pamiętać o tych 5 prostych zasadach.

  1. Zadbaj o przepływ informacji

Podejmując współpracę z agencją PR podstawową rzeczą, o którą należy zadbać jest wypracowanie systemu komunikacji. Aby kooperacja przebiegała bez zakłóceń, po stronie firmy powinna zostać oddelegowana konkretna osoba, która będzie odpowiedzialna za kontakt z agencją. To przez jej ręce będą przepływać plany komunikacyjne, propozycje materiałów prasowych, prośby o komentarze eksperckie czy zaproszenia na nagrania w radiu i telewizji. Kompetentny pracownik na tym stanowisku pozwoli na szybką i sprawną wymianę informacji pomiędzy agencją a jej klientem, co przełoży się na wydajność samej agencji.

  1. Powiedz, co u ciebie słychać

PR’owcy to ludzie obdarzeni wieloma niezwykłymi umiejętnościami, jednak przewidywanie przyszłości bardzo rzadko należy do jednej z nich. Dlatego też warto przekazywać im odpowiednio wcześniej informacje tj. ważne zmiany w firmie czy organizowane przez nią wydarzenia. Dzięki temu będą mieli czas na zaplanowanie komunikacji, przygotowanie materiałów oraz skontaktowanie się z przedstawicielami mediów i finalnie – osiągną dla Twojej firmy najlepsze rezultaty. Niestety, nagminnie zdarza się, że PR’owcy o ciekawych inicjatywach swoich klientów dowiadują się z… firmowego facebooka, kiedy samo wydarzenie już się odbyło, bądź też zostało do niego bardzo mało czasu. Pamiętaj więc, że twój PR’owiec nie obrazi się, jeżeli podzielisz się z nim np. listą planowanych eventów, nawet z bardzo dużym wyprzedzeniem. Jeżeli natomiast nie jesteś pewny, czy inicjatywy Twojej firmy są wystarczająco interesujące, by o nich opowiedzieć, pamiętaj, że właśnie od tego masz do dyspozycji profesjonalistę. PR’owiec to osoba, która dzięki swojej wiedzy i doświadczeniu jest w stanie trafnie Ci podpowiedzieć, którą z przekazanych mu informacji warto zawrzeć w strategii komunikacji.

  1. Mów prawdę

U PR’owca jak na spowiedzi – nie wolno kłamać. PR’owiec powinien być najlepiej poinformowanym współpracownikiem, ponieważ tylko wtedy będzie w stanie ułożyć plan komunikacji odpowiedni do realnej sytuacji. Jest to szczególnie istotne w przypadku wystąpienia sytuacji kryzysowej, ale mówienie prawdy jest konieczne także w codziennej komunikacji. Przedstawienie PR’owcowi „podkolorowanej” wersji swojej działalności mija się z celem. Należy bowiem pamiętać, że przysłowiowe kłamstwo zawsze ma krótkie nogi – nieprawdziwą informację bardzo prosto wychwycić, a komunikacja na niej oparta może bardzo łatwo obrócić się na niekorzyść firmy.

  1. Przydziel odpowiedni priorytet

Współpraca z agencją PR, oprócz efektów w postaci strategicznie budowanego wizerunku, niesie też ze sobą pewne obowiązki. Wyznaczeni jako eksperci pracownicy często będą proszeni o udzielenie wywiadu bądź komentarza, przesłanie ważnych dla mediów informacji na temat firmy, bądź też materiałów np. w postaci zdjęć. Niski priorytet dla próśb i zapytań płynących z agencji (przesyłanie materiałów z dużym opóźnieniem, rezygnacje z aranżacji, permanentna niedostępność eksperta) sprawiają, że wyraźnie zmniejsza się efektywność działań agencji i znacznie utrudniają bądź też uniemożliwiają osiąganie wyznaczonych celów. Należy też pamiętać, że zainteresowanie dziennikarza danym tematem często nie przychodzi łatwo i jest wynikiem długotrwałego, czasem wielomiesięcznego, budowania pozytywnych relacji. Wspomniane opóźnienia i rezygnacje narażają takie relacje na szwank – dziennikarz zdecydowanie mniej chętnie będzie chciał współpracować z PR’owcem, na pomoc którego nie mógł wcześniej liczyć.

  1. Pamiętaj, PR ≠ reklama

Jednym z punktów spornych pomiędzy klientem a agencją PR mogą być propozycje tworzonych materiałów. Doświadczeni PR’owcy bardzo dobrze znają specyfikę mediów i wiedzą, jak przygotować tekst, by zainteresować dziennikarzy danym tematem. Zdarza się jednak, że osoby, które weryfikują propozycje tematów i tekstów po stronie firmy, mylą PR z reklamą i wprowadzają poprawki zmieniające wydźwięk pressów na bardzo promocyjny i „marketingowy”. Powoduje to efekt odwrotny do zamierzonego – zamiast lepiej promować firmę, ograniczają jej obecność w mediach, które zdecydowanie mniej chętnie zainteresują się takim materiałem. Dlatego też dobrze jest w niektórych kwestiach zdać się na swojego PR’owca, a w razie wątpliwości – po prostu zapytać o przyczyny takiego a nie innego podejścia do tematu.

Podpisanie umowy o współpracy nie sprawi, że wszystkie kwestie z nią związane zostaną automatycznie ustalone. Jest wiele czynników, które wpływają na jakość kooperacji pomiędzy przedsiębiorstwem i obsługującą go agencją PR. Warto się o nią zatroszczyć, ponieważ im lepsza współpraca pomiędzy agencją a jej klientem, tym lepsze efekty tej współpracy.

 

Autor tekstu: Krzysiek

Grzechy PR: Nieprzygotowanie do rozmowy z dziennikarzem

Wielu PR-owców, wysyłając informację prasową do redakcji, nastawia się na publikację gotowego materiału. Nie biorąc przy tym pod uwagę faktu, że dziennikarze mogą zadawać szczegółowe pytania dotyczące tekstu, który chcieliby opublikować. To duży błąd, ponieważ do takiej rozmowy należy być odpowiednio przygotowanym.

Zdarza się, że dziennikarz, który otrzymał od nas materiał, chciałby opublikować go jeszcze dzisiaj, ale brakuje mu kilku istotnych informacji. W takiej sytuacji, nieprzygotowany do rozmowy z nim PR-owiec kontaktuje się ze swoim klientem – oczywiście, nie ma nic w tym złego, o ile nie są to podstawowe informacje na temat jego działalności. W każdym innym przypadku, dane i materiały na potrzeby publikacji powinny zostać zebrane odpowiednio wcześniej – tak, aby dziennikarze w przypadku zainteresowania mieli do nich szybki dostęp, a szansa na publikację nie przepadła bezpowrotnie.

PR-owcy muszą posiadać konkretną wiedzę na temat tego, o czym piszą. Obowiązkowo powinni znać odpowiedzi na pytania: o czym jest tekst, dlaczego jest on istotny, jakie znaczenie ma dla dziennikarza i dlaczego kontaktują się z nim w tej sprawie. PR-owcy powinni być również przygotowani do udzielenia bardziej szczegółowych informacji – w zależności od reprezentowanego klienta i jego oferty. Przykładowo – w przypadku promocji wydarzeń, powinni być gotowi nie tylko do udzielenia informacji o dacie i miejscu wydarzenia oraz jego tematyce, ale również o jego szczegółowym harmonogramie, poprzednich edycjach, cenie i warunkach uczestnictwa, liczbie osób, które pojawią się podczas imprezy i atrakcjach przygotowanych przez organizatorów.

Oczywiście takich kwestii jest wiele, a to są tylko niektóre z nich. Warto pamiętać również o wcześniejszym przygotowaniu zdjęć w rozdzielczości do druku – aby w ostatniej chwili na ich dosłanie dziennikarzowi nie okazało się, że nie jest to możliwe.

 

Autor tekstu: Marta